Przystanek siedemnasty

Marta też zrobiła sobie kolczyki, razem siedzimy wieczorem i grzebiemy w kamyczkach :)







A ja jeszcze takie:




















Miałam zrobić im porządne zdjęcia przy świetle dziennym, ale niestety cebulki zabrały mi całą dzisiejszą energię życiową. Posadziłam całe mnóstwo tulipanów, krokusów i anemonów a później po prostu padłam na twarz ...




Nie lubiłam tulipanów do czasu aż, posadzone przez poprzednią właścicielkę domu, w tym roku wczesną wiosną zakwitły w całym moim ogródku. Mam nadzieję że i po tej zimie (brrrr) będę miała czym cieszyć oczy w ogrodzie!








Zaraz się biorę za dropsa, obiecałam sobie przez weekend nie tykać kamyczków, co może mi nie przyjdzie tak trudno, z uwagi na to że czekam na nową dostawę z allegro ;-)))



Komentarze

  1. polecam zdjęcia robione w świetle dziennym ale koniecznie w cieniu, bez flesza. bezpośrednie światło spłaszcza obraz. do tego wszystkie zdjęcia wiele zyskują obrabiane w jakimś programie graficznym :)

    pozdrawiam!
    Córka swojej Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh, to swiatlo dzienne, dlaczego go nie ma wieczorem ....
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. to na brak słońca polecam takie coś ;)
    http://img146.imageshack.us/my.php?image=16886249bm4.jpg
    światło koniecznie skierowane do góry, żeby odbijało się po ściankach "konstrukcji". do tego aparat ustawiony na światło z żarówki i zdjęcia wychodzą też super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eh, jakbym miala juz tak sie meczyc to chyba wole meza fotografa do tych kolczykow zatrudnic ... ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz