11.1.08

Przystanek trzydziesty

O jakim urodzinowym prezencie marzy 11-letnia dziewczynka?

O falbaniastej sukience ?

O zielonych kolczykach?

O odtwarzaczu mp3?

O nie, myliłby się ten który by się takich marzeń spodziewał...

Nasza mała nastolatka marzy o kiju do unihokeja!


Oczywiście nie udało się nam znaleźć go w sklepach, w styczniu obowiązkowo wszyscy uprawiają wyłącznie sporty zimowe. No ale od czego mamy internet ...



O, taki właśnie będzie wymarzony prezent. Prawda że śliczny? ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Para jak z samowara, czyli o trudnych początkach wielkiej przyjaźni

opowiada Mila na psim blogu