Przystanek pięćdziesiąty drugi


Lato w pełni, kwiaty mi kwitną jak szalone. Uwielbiam to :)

Rozkwitają już pierwsze liliowce, nie mogę się doczekać. Oczywiście nie omieszkam Was zasypać ich zdjęciami ;-P

A ten na górze to pięciornik. Taka sobie dość niepozorna roślinka, a od kiedy zakwitł, nie mogę się na niego napatrzeć :)

No i pięknie rozrastają mi się moje ukochane hosty. Niektóre też już chcą kwitnąć.








Trochę Was oszczędziłam bo mam ich kilkanaście. Chciałabym mieć oczywiście więcej :) Każda jest inna i naprawdę nie umiem zdecydować która mi się najbardziej podoba.


Prawda że piękne ?




Na tarasie kwitnie zaś agapant, w tym roku rozkwitł i niebieski i biały. Szkoda tylko że to jego kwitnienie tak krótko trwa...





Eh, no i jak tu nie uwielbiać lata ...


A do tego truskawki...

i czereśnie...

i truskawki...
i czereśnie...
i truskawki...

i czereśnie...


:)






Komentarze