Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2008

Przystanek dziewięćdziesiąty drugi

Właściwie wiedziałam że tak będzie :) ...

Odkąd Herbi pokazała na swoim blogu tamtą rudopomarańczową włóczkę o pięknej nazwie azteca, wiedziałam że kiedyś sobie ją kupię. Co prawda miałam cichutką nadzieję że nigdzie się na nią nie natknę, bo zbyt rozsądna jestem (niestety) żeby kupić ją z premedytacją w dajmy na to interfoxie. Albo że natknąwszy się nie będę posiadać przy duszy złamanego grosika, co pomoże mi wytrwać przy resztkach rozsądku...


Niestety :)


Poszłam w miasto żeby dokupic brakujące prezenty. Nie wiem naprawdę co mnie skusiło żeby zajrzeć do pasmanterii... Pewnie to że dawno w niej nie byłam. No i masz Ci los!

Pretekstem była turkusowa włóczka na wymarzoną kamizelkę dla mojej panienki. A zajrzę, jak będzie jakiś ładny turkusik to jej kupię...


No i kupiłam. Kartopu Melike:



Kolorek średnio wychodzi na zdjęciu, w naturze jest pięknym głębokim odcieniem turkusu. Włóczka ma 51% wełny i jest przyjemnie nierówna oraz równie przyjemnie grubaśna :)
W robocie ładnie wychodzi, pokażę nastę…

Przystanek dziewięćdziesiąty pierwszy

Dziś na Przystanku będzie baaardzo biżuteryjnie. Uprzedzam od razu, będzie dużo do oglądania, proszę się uzbroić w cierpliwość :)


Jak widać, coś jednak jestem w stanie robić... Druty co prawda dalej leżą odłogiem, mam już nawet skończone oba przody verenowego belezerka, ale jakoś nie mogę się zabrać za rękawy. Natomiast świetnie dłubie mi się w kamyczkach :) Nadchodzi czas prezentów, mogę sobie troszkę poszaleć ...



Jaspis leopardzi. Mój ulubiony kamień. Właściwie od niego się wszystko zaczęło, w poszukiwaniu jaspisów zabrnełam do działu "akcesoria jubilerskie" na allegro i już stamtąd nigdy nie wyszłam ... :)
Te beczułki też ładne, prawda ?
A to barwiony marmur. Mam jeszcze taki fioletowy:


Odjazdowo wyglądają razem, chętnie bym sobie z nich obu coś zrobiła, tylko nie wiem do czego miałabym to nosić ?


Nad tymi szklanymi "balerinkami" siedziałam chyba z godzinę, zanim znalazłam im odpowiedni dodatek. Chyba to właśnie tak lubię w tworzeniu kolczyków: szukanie i dobieranie ele…