Przystanek sto pierwszy

Dziś znowu kamykowo u mnie będzie.
.
Kamizela z azteki po wysuszeniu nie wydaje się być taka znów tragiczna, więc będę klecić tę pliskę i zobaczymy co wyjdzie.
.
Ale to za moment, bo najpierw muszę dokończyć turkusowy szalik do turkusowej czapki, fotki na ludziu będą, modelka obiecała zapozować :)
.
A tymczasem udało mi się złapać parę chwil świętego spokoju i podłubać w kamyczkach.
No to się trochę pochwalę:


Kolczyki z rodonitu. Trochę cukierkowe, ale podobają mi się :)


Komplet z pirytu. Piryt bardzo mi się podoba, ma taki antyczny kolor i połysk. Jest natomiast dosyć ciężki. Jak to żelazo ;)



A to agaty. Chyba jedne z moich ulubionych kamieni. Jest ich tyle odmian, że nie sposób się nimi znudzić. Brązowe koraliki są z muszli.




Agat wężowy. Tym razem szary. Te czerwone kosteczki są z barwionego marmuru.




Koral barwiony na niebiesko. To naszyjnik zamówiony do kompletu do kolczyków, które zrobiłam przed Świętami.



A to jaspis i znów cięta muszla. Jaspisy też znajdują się wśród moih ulubionych kamyków. Jak się tak dobrze zastanowię to chyba prawie wszystkie kamienie się w tej grupie znajduja :)))


A to koral i jaspis czerwony.



I na koniec znów barwiony marmur.


No i to na razie tyle kamyczkowania . Oczywiście tylko na razie :)


A na deser przemycę jedną jedyną fotkę Aronka. Niech kociarze nie myślą że tylko koty można brać na kolana w celach głaskania :)



Reszta psa się w kadrze nie zmieściła ;)

Komentarze

  1. Boszsz, toz to biedne zwierzatko tylko zmiesci glowine swoja na kolankach! Masz za male kolana!!!
    Kamieniarstwo Twoje jest niezmiennie piekne...a te agaty to mnie zaskoczyly swoim kawalkami szafirowymi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, i , wyobraz sobie, te szafirowe kawalki mnie tez sie podobaja i nawet je nosze !!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciezko mi w to uwierzyc, hrehrehre resistance is futile! Resistance is futile!

    OdpowiedzUsuń
  4. im czesciej ogladam, tym bardziej mi sie podoba .... moze tez zaczne robic, bo nic gotowego mi sie nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma nic fajniejszego od klecenia sobie tych ozdóbek a potem obnoszenia sie z nimi po świecie :) A mówi to osoba która praktycznie do 40-tki biżuterii nie używała ... ;-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Kot na kolanach to banał. Terier, taki prosto z błota, jak się ma na sobie jasne stroje, to dopiero frajda. Witam czytelniczkę.
    gackowa

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło mi gościć Gackową na moim Przystanku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te agaty brazowo- niebieskie... Mniodzio... Bieeeedny piesek, bieeedny!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz