Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2009

Przystanek sto trzydziesty trzeci

Kolejne Boże Narodzenie za nami.

Kiedyś denerwowało mnie, że grudzień przemyka tak szybko, ledwie się zacznie, ledwo człowiek się rozejrzy, o Świętach pomyśli, a już nadchodzi styczeń. Dziś już umiem podejść do tego ze stoickim spokojem, ot po prostu wiem, że co roku tak jest i zawsze tak będzie.

Może to właśnie dzięki temu udaje mi się nie wpadać w przedświąteczny szał, a może też po prostu zwyczajnie nigdy nie mam na to czasu...

Tak sobie myślę, że w przyszłym roku może wezmę ze dwa wolne dni przed Świętami, po to żeby właśnie trochę pobiegać przedświątecznie i poszaleć, ale z drugiej strony, czy nie lepiej, tak jak teraz, zachować te dwa wolne dni na PO Świętach ?...Bo właśnie tak dobrze mi teraz, siedzę sobie w domu, porządnie się wysypiam, z dużą dozą tolerancji przyglądam się szalejącej za oknem zimie, ba, nawet chwilami mi się to podoba, szczególnie wieczorem, w czasie spacerów z Aronem, gdy wszystko dookoła wygląda jak w bajce...



Wiem, że już za parę dni pewnie zmienię zdanie, ale…

Przystanek sto trzydziesty drugi

Wszystkiego Najlepszego :)

Przystanek sto trzydziesty pierwszy

.
.
Szaliczek będzie więcej niż wzorzysty, i bardzo cieplutki :)




Zdjęcie wyszło dość kiepskie, próbowałam złapać trochę światła, ale dzień był tak ciemny, że nie było właściwie czego łapać...

Popróbowałam jeszcze sobie kręcenia z wełny merynosów i rzeczywiście czuć inną jakość. Łatwiej wyciąga się cienką niteczkę, nie rwie się tak łatwo, no i oczywiście w dotyku jest o wiele milsza ...
Takie coś mi się ukręciło, znowu z różowym, nic na to nie poradzę ;) .



Aż żal, że tylko po parę deko sobie kupiłam tych merynosów, narobię sobie tych melanżowych wariackich włóczek po troszeczku i nie będzie wyjścia, będę musiała zrobić jakiś gobelinowy sweter, żeby je jakoś spożytkować ....A tymczasem zamówiłam już sobie prezent od Mikołaja w Pradze, znowu co prawda po kawałku w różnych kolorach, ale tym razem trochę większe to będą kawałki :)Jak zwykle nie mogłam się zdecydować, więc musiałam zamówić różnych kolorów po troszku. Już się doczekać tej paczki nie mogę ...