Przystanek sto trzydziesty czwarty

Nowy Roczek zabielił znów od rana cały świat.
Pierwszy tegoroczny spacer zakończyłam z przemoczonymi od śniegu butami :)
A w lesie było tak pięknie, że, nie do wiary że j a to napiszę, ale: wracać się do domu nie chciało!



Co do noworocznych planów i postanowień, mam tylko jedno: chciałabym nabrać jeszcze większego dystansu do codziennych spraw nieistotnych, denerwujących, zabierających mi dużo czasu i energii. Najważniejszy jest świat mój i moich najbliższych, a cała reszta niech pozostanie w tle.
.
.
.
Czego i Wam wszystkim ja i mój kochany psiak życzymy w Nowym Roku :)

Komentarze

  1. Wszystkiego dobrego i Tobie :)
    U nas i wczoraj i dziś leje deszcz...jak z cebra!

    OdpowiedzUsuń
  2. i nawzajem :) piękna zima :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna zima, troszke zazdraszczam tego sniegu :))
    mnostwo milosci, szczescia, zdrowia, pomyslow i czasu do ich realizacji!!!
    glaski dla malenkiego aronka :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz