31.10.10

Przystanek sto pięćdziesiąty trzeci


Pamiąteczki zasuszone - nieba róż.
Na pudełku tyrol i jabłoń.
Takie proste było wszystko: chleb i nóż.
a teraz gdzie opadło?
Takie proste byłyby lata
- zasuszone dziś w książkach płatki.
Jak obrazki zielenią odczuć?
Niewypukłe obrazki, gładkie.
[Nie ma ciebie, nie będzie, po co
szukać gwiazdek w czarnej sali?
Tylko pamięć wysycha - potok,
świat - klinika trocinowych lalek.]
Dziecinnieje mi ziemia znów
zamykana w tajemnice pudełek.
Oddalony smutek snów
jak nad śmiercią rzucona przełęcz.
Srebrny kluczyk. Nakręcane ptaszki -
- pomniejszone pozytywki zdarzeń.
A to wszystko maleńkie obrazki
powieszone na potężnym konarze
.
K.K.Baczyński

.
To jeden z moich ulubionych wierszy Baczyńskiego. Od wielu lat go znam, od wielu lat go bardzo lubię, czasem go sobie powtarzam, a im jestem starsza, tym głębsze znaczenie mają dla mnie te słowa.
.
W taki dzień jak dziś, nie sposób nie zagłębić się w myśli o przemijaniu.
.
Myślę o ludziach, których spotkałam w życiu a których już nie spotkam. Wszyscy byli dla mnie ważni, byli chwilą w moim życiu, jakimś jego etapem, jakimś jego obrazem, obrazem samej mnie z tamtych lat. I dalej przecież są tam dla mnie, w mojej przeszłości: trochę bardziej odlegli, trochę niedostępni, a razem z nimi ja, taka jaka byłam dla nich, przy nich, dzięki nim.
.
Nostalgia przemijania to tęsknota za tymi którzy odeszli, ale przecież też tęsknota za przeszłością i sobą samym z tamtych chwil. Tak, czasem myślę że chciałabym wrócić choć na chwilę do tamtych lat, kiedy Babunia, Wujek, Ciocia, kiedy Tato … kiedy ja …
.
Uczymy się dopiero z biegiem życia, że trzeba dobrze przeżyć każdy dzień, żeby go później nigdy nie żałować, że był i przeszedł bez śladu, zniknął w tłumie innych szarych niepotrzebnie zmarnowanych dni.
.
Każdy dzień ma znaczenie. Każda chwila, każdy uśmiech i każde dobre słowo.
.
Życzę Wam i sobie żebyśmy się tego nauczyli.
.
Ja się staram.
.
To oczywiście nie jest takie proste, codzienny natłok spraw męczy i przytępia naszą wrażliwość, osłabia dobre myśli.
.
Na szczęście spotykam na swojej drodze ludzi którzy tak właśnie potrafią cieszyć się każdą chwilą. Głowa pełna dobrych myśli, radości życia, chęci do życia i działania. To zaraża!
.
A więc dajmy się zarażać, wykorzystujmy każdą chwilę, uczmy się czerpać z tych spotkań energię, dobra energia, tak jak szczęście - mnoży się gdy się ją dzieli :)
.
Ot, takie moje wieczorne „filozowanie”. Czy komu potrzebne, nie wiem, chciałam coś dziś napisać i tak mi samo wyszło.
.
U mnie dziś śpiewa Sinead O’Connor. Nie wiem czy pasuje do dzisiejszego dnia, mi pasuje do nastroju. Ot taki nastrój właśnie.
.
Aha, i jeszcze jedno dziś chciałam napisać: trochę to pompatycznie zabrzmi, ale trudno, muszę, inaczej się nie da tego powiedzieć: KOCHAJMY LUDZI, to bardzo ważne!
.
(a teraz szybko muszę kliknąć w "publikuj posta", zanim się zawaham i wszystko wywalę :)
.

4 komentarze:

  1. a ja dziś płaczę,5 dni temu było osiem lat a za 4 miesiące będzie siedem lat i nie ma moich najukochańszych

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisałaś:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Para jak z samowara, czyli o trudnych początkach wielkiej przyjaźni

opowiada Mila na psim blogu