Przejdź do głównej zawartości

Przystanek dwusetny


No i proszę, udało mi się dobić jakiejś zupełnie szalonej liczby moich blogowych przystanków, kto by pomyślał. 

Z tej uroczystej okazji zaraz ogłoszę rozdawajkę, ale to za chwilkę. Najpierw postanowiłam załatwić zaległości, bo w końcu o nich zapomnę na amen.

Oto moje trzy kwietniowe szaliczki, ostatnie które zrobiłam, bo jakoś ostatnio mało zafilcowana jestem.









Wszystkie trzy cieniutkie, te dwa ostatnie wręcz przejrzyste, dzięki jedwabnemu szyfonowi, na którym je ufilcowałam.

Chwilowo kwiatki mi się nieco przejadły, łazi mi po głowie parę pomysłów bardziej geometrycznych, trochę wariackich połączeń kolorów, ale jakoś nic się nie wykluwa. Poczekamy, zobaczymy.

Do kwiatków zniechęciłam się też trochę w realu, czyli w naturze. Nie wiem jak Wam, to znaczy tym z Was które mają ogródki, mnie tegoroczna zima załatwiła większość moich bylinek na amen :(
Dopiero teraz wiem dlaczego tak lubiłam fotografować moje roślinki. Ot, mam dzięki temu jakąś pamiątkę, że miałam kiedyś piękne ciemierniki, zawilce japońskie, różowe sasanki, pięknego złotego wilczomlecza... ot można by tak sobie wyliczać i wyliczać. Zostały mi na szczęście liliowce i moje ukochane hosty, oraz peonia, która postraszona raz a dobrze, że wyląduje na kompoście, znów w tym roku będzie mi kwitnąć. Całe szczęście, bo jeszcze bym wpadła po uszy w ogrodniczą depresję...

Ale przyznać muszę, że mój zapał ogrodnika nieco przybladł. Może po prostu posiać wszędzie trawę i już?

No dobra, dosyć biadolenia, przejdźmy do czegoś przyjemniejszego.

Niniejszym ogłaszam przystankową rozdawajkę!

Oto trzy prezenciki dla Was:




Coś uplecionego:





Coś filcowego:



I coś haftowanego:

Ten ostatni, to kaboszon z ametystu, jest bardzo pięknie fioletowy, tylko zdjęcie trochę za ciemne.
Będzie wyglądał ładniej, bo zamierzam powiesić go na wstążce. Ale wstążka dopiero do mnie "idzie" pocztą. Jeszcze chwilka i będzie.

Mam nadzieję, że znajdą się chętni na te moje wyroby :)

W zabawie może brać udział każdy kto chce.

Blogerów bardzo proszę o umieszczenie u siebie tego banerka i linka do mojej rozdawajki, oraz oczywiście komentarza pod tym postem.




Nie-blogerzy proszeni są o komentarz oraz koniecznie o zostawienie adresu mailowego. Zabawa trwa do 30 maja, później losowanie. Fajnie byłoby gdyby każdy chętny napisał co chciałby dostać.

Lista zwycięzców 3 czerwca :)

Komentarze

  1. no dobra,to ja zacznę.Bo mi się 8 kociąt urodziło a miało być 4 i biedna jestem,oj biedna.Mąż mnie wywiózł do Torunia a dziecię zostało samo w Warszawie i jeszcze ta babcia.J a to bym chciała tę piekną bransoletkę.Całuski i przyjdżcie zsocjalizować te 8 sztuków kociąt ,żeby się nie bały cudzych rączyn :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja druga:) I może być co popadnie, bo wszystko śliczne.
    Ten drugi szal w zielonościach wyszedł Ci fantastyczny:)
    Uściski ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja trzecia się wpisze i powiem, ze plecionka bardzo mi się podoba:))
    i szle piękne, na chłodne letnie wieczory - jak znalazł:))

    OdpowiedzUsuń
  4. No to ja czwarta, tylko nie wiem co napisac czego jeszcze nie pisalam badz mowilam :)))) tez co popadnie, bo wszystko piekne! szale, tak jak mowilam Ci juz, maja Twoj zupelnie unikalny styl. wiec jak beda geometryczne to tez bedzie mozna poznac, ze to anine. tak mysle, co popadnie, ale moze bransoletka, bo jeszcze nie doswiadczylam koralikow siostrzanych.
    p.s. a siedze ubrana w kolczyki wyrobu szanownej Ani - jedne z moich najulubienszych - kulki mregate niebieskie na dole a do gory drut spiralny taki lekko piramidalny, dla mnie efekt jest stylizowanego etno. Kocham je sercem szczerem.

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja sie z checia zapisuje.Najbardziej uszczesliwi mnie bransoletka bo mam "fiola" na punkcie bransoletek i kolczykow. A gdybys przypadkiem zdecydowala sie na........... rozdawanie szli to ja ten zielony porosze, chociaz wszystkie cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle pięknych szali i ani jednego w rozdawajce? Oj, szkoooda ;)
    Aczkolwiek z bransy bym się nie mniej ucieszyła, bo śliczna!
    No i powiedzieć muszę jeszcze, że podziwiam za cierpliwość do tych mikroskopijnych koralików!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj rzeczywiście się nakluło tak wiosennie.
    Pewnie, że mam chęć.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne szale - bardzo ze smakiem zestawiasz kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow!
    wonderful works!
    congrats!
    ...please enter my name....

    lapappilon@blogspot.com
    lapappilon@gmail.com

    hugs
    Eva from Serbia

    OdpowiedzUsuń
  10. Okazało się, że mam dwie chęci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ustawiam się w koljce i "coś uplecionego poproszę"
    jeśli szczęście mi dopisze. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj piękne szale.
    Ja mam apetyt na śliczną broszkę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na candy

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj, trafiłam do Ciebie przypadkiem i zostaję na dłużej, piękne rzeczy tworzysz ... szale piękne, szczególnie zielony, cudownie rozświetlony jaśniejszymi plamami ... gdyby szczęście było dla mnie łaskawe, chętnie przygarnęłabym filcowankę, byłby to pierwszy w moim życiu tego typu dodatek ...pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatni będą pierwszymi. Stoję grzecznie w kolejce po coś haftowanego i również żałuję, że te śliczne szale nie są rozdawane .....Ja zachwycam się szczególnie żółtorudym.

    OdpowiedzUsuń
  15. woooooooow ale slodkosci! usawiam sie wiec szybciutko w ogonku, moze mi sie poszczesci :)

    pozdrawiam serdecznie i zapraszam na CANDY do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szale przepiękne!!!
    Staję w kolejce a może się uda coś filcowanego :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Poobserwuję z przyjemnością i zaciekawieniem. Świetne szale - spodziewam się, że kolejne będą jeszcze piękniejsze. Rozgoszczę się w kolejce i zapraszam również na moje candy: roma-dobrenaspleen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. To doprawdy takie cudne nagrody że nie umiem się zdecydować na jedną! :) Pozdrawiam
    mpiosenki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. ja się zapisuję po coś ufilcowanego;-)))szale cudne...

    OdpowiedzUsuń
  20. Cuda! :) Bardzo chętnie dołączę do zabawy :)
    http://sunflowers-wildflower.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. na szczescie zdązyłam bo same cudeńka rozdajesz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne:) ja chcę coś uplecionego joanna22_@vp.pl
    może szczęście się do mnie uśmiechnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zgłaszam się z przyjemnością :) banerek na http://oliwkowescrapowanie.blogspot.com/
    a ja zakochałam się w koralikowej bransoletce i po nią się zgłaszam :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej załapałam się???? pięknie proszę...

      Usuń
    2. A, co prawda napisałam że do 30 maja, ale to wyłącznie dlatego że zakręcona jestem i zapomniałam że maj jest o dzień dłuższy. Tak że dzisiejsze zgłoszenia zaliczam :)

      O północy zegar wybije koniec rozdawajki. Dziękuję wszystkim za udział :)

      Usuń
  24. Ja chętnie się zapisuję na te słodkości - śliczności:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    http://blue-anna-wieczorami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Powoli wracasz do codzienności.

Powoli wracasz do siebie.

Wracasz na Przystanek, wracasz do przyjaciół.

Choć pewnie nie do końca ta sama.

Kiedy tracimy kogoś bliskiego, tracimy też bezpowrotnie cząstkę własnej osoby. Kawałek życia gdzieś znika, jakiś etap się zamyka na zawsze. Zostają tylko w myślach zapamiętane obrazy, głos, wspomnienia. Przedmioty. Tylko tyle.

Nie umiesz się z tym pogodzić, czasem wydaje Ci się że możesz, ale jednak nie, jeszcze nie teraz. A może wcale.

Odkrywasz teraz nagle, że przez te wszystkie lata cały czas czułaś się w głębi duszy małą dziewczynką. Nie, nie zapomniałaś ile masz lat. Przecież trójka całkiem już dużych dzieci nie pozwala Ci zapomnieć o tym całkowicie.

Ale przecież od czterdziestuparu lat jesteś tą samą osobą. Najpierw małą Anusią, potem Anią trochę większą, później już całkiem dorosłą, a ostatnio Anią w tak zwanym średnim wieku.

Ale gdzieś tam, w głębi serca, mała Anusia zawsze była w Tobie.

Aż do dzisiaj. Dzisiaj musisz być jeszcze bardziej dorosła niż …

A u nas znowu kasza jaglana...

A z tej kaszy taka oto pychotka...

A tymczasem ...

A tymczasem w naszym domu rewolucja!...  Zapraszam na nasz psi blog  :)