2.9.12

Przystanek dwieście dziewiąty



Ten przystanek będzie całkiem psi.

Czekaliśmy od jakiegoś czasu aż jakiś czarny mokry nochal stuknie nas w rękę i powie: "to ja. masz dla mnie miejsce u siebie. weź mnie." No i stuknął.

To ona, nasza nowa córeczka, Milunia :)


Aronek zadziwiony, ucieszony, zakłopotany, trochę niepewny, ale on wie, że mała Mila będzie promyczkiem słońca i dla niego :)



A Milenka, Mila, Milunia, jest takim właśnie promyczkiem dla nas wszystkich.


Nie czekaj. Daj dom psu, tyle ich czeka na miejsce w naszym sercu.

Zajrzyjcie do Domu Tymianka, na Dogomanię, czy na PrzygarnijZwierzaka. Tam czeka na Was prawdziwy Przyjaciel.

A więcej psich opowieści o naszej nowej dziewczynce znajdziecie oczywiści na blogu Aronka.

6 komentarzy:

  1. Gratuluję Milenki!!!
    Moja Muńka też przez Dogomanię :)
    pozdrawiamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Blogi(buogi) wyraz twarzy na psiej buzce wystarczy, komentarze niepotrzebne....:)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooooooooo jaaaaa, bernenczyk!!! Jedna z moich ulubionych ras! Jest przepiekna!!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdeczne gratulacje! Proszę poglaskać nowego członka rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudna i niech Wam zdrowo towarzyszy!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Para jak z samowara, czyli o trudnych początkach wielkiej przyjaźni

opowiada Mila na psim blogu