Przystanek dwieście trzynasty

 Gotowa bransoletka z agatem wygląda tak:



A z bliska tak:

A na ręce Białej Damy tak:



W kolejce czeka kolejna niebieska bransoleta. Kaboszon to piękny okaz dumortierytu. Dostałam go kiedyś jako gratis przy okazji zakupów w jednym z moich ulubionych sklepów z elementami do robienia biżuterii, i przeleżał się troszkę z racji swej niebieskości i mojego do niej dystansu.



No ale na szczęście dystanse mają to do siebie, że się zmniejszają...
:)

Kolejny eksponat z poczekalni, to guzik od futra, który pokazywałam Wam parę miesięcy temu przy okazji porządków guzikowych.

Wreszcie i na niego mam pomysł.


A na koniec pokażę kolejny etap mojej jaspisowej haftowanki. 

Jak widać nabiera rumieńców.


Idzie mi to haftowanie powolutku, ale idzie. Ciąg dalszy pokazywania postępów nastąpi :)



Komentarze

  1. Piękne to co robisz, tworzysz. muszę się odważyć na koralikową bransolkę....pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważ się koniecznie, to nie takie straszne :) Tylko uwaga: wciąga!....

      Usuń
  2. Piknie wyszła i piknie idą następne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu,imponujące są te prace. A ostatnia bransoletka po prostu cudna!
    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie, Basiu wszystkiego dobrego :) Miło że do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  4. Pięknie zsynchronizowałaś kolory z tym agatem.
    Jak ja Ci zazdroszczę czasu na te kontakty z koralikami.
    Nie mam czasu nawet z filcem się pobawić.
    Pozdrówki i pogłaskanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu to u mnie jak na lekarstwo, ale na szczęście do koralików można usiąść z tak zwanego doskoku.
      Filc jest o wiele bardziej wymagający i dlatego też u mnie leży odłogiem... Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  5. dumortieryt? nie wiedziałam, ze coś takiego istnieje, ale bardzo mi się podoba mimo swojej niebieskości:) czekam na efekt końcowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę to potrwa, bo koncepcja dopiero się kluje :)

      Usuń
  6. Cuda, cuda:) Do tego profesjonalne. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Aniu:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz