1.12.13

Przystanek dwieście trzydziesty dziewiąty


Uff, skończylam...

Najpierw fotki takie troszkę wydumane,


i z bliska,

A teraz bardziej zwyczajne:






Dobrze mi się pstrykało, więc jeszcze parę pokażę. Tym razem Biała Dama:






Jak tylko zobaczyłam ten kamień, wiedziałam, że musi być mój i że będzie potrzebować niezwykłej oprawy. Może i z rudymi wyglądałby dobrze, ale wiem że w fiolecie mu naprawdę do twarzy :)

Oglądam inne turkusy i nie budzą takiego zachwytu. Ten naprawdę był wyjątkowy...









5 komentarzy:

  1. Ale piękny. Nie widziałam czegoś tak zjawiskowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie uzyskałaś przenikanie barw. Mało kto by zestawił fiolet z turkusem, świetnie to wymyśliłaś. Zimny z zimnym to zawsze zagadka. Jednak zestawiłaś super.
    Ten turkus jest rzeczywiście inny. Bardzo zielony i mało turkusowy, tym bardziej ciekawy.
    Zaraz zaglądam do psinek.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U psinek na razie cicho, ale jak się zmobilizujemy to napiszemy :)
      Dzięki za miłe słowa.

      Usuń
  3. rzeczywiście,niezwykle piękny....

    OdpowiedzUsuń

Para jak z samowara, czyli o trudnych początkach wielkiej przyjaźni

opowiada Mila na psim blogu